Kopenhaga: Knut Hamsun "Głód"" type="application/rss+xml" href="http://creatura.blox.pl/2008/08/Warszawa-Kopenhaga-Knut-Hamsun-Glod.rss"/>
...Coś o wszystkim lub o niczym
Blog > Komentarze do wpisu
Warszawa - Kopenhaga: Knut Hamsun "Głód"

W posłowiu Głodu pada dużo ładnych słów. Jest i liberalizm i proletariat, wyzysk i oczywiście robotnik. Pada także nazwisko Nietzschego, a bohater Hamsuna to "pogłębiony psychologicznie nerwowiec, wyposażony w bogatą wewnętrzną biografię, skłócony i rozdarty między świat a własne ideały życiowe".

Dla mnie bohater Hamsuna to przede wszystkim błazen, który swoje bogactwo wewnętrzne wyraża w serii żałosnych podskoków i podyktowanych głodem zwidów. Jego bredzenia, czynności, ideały dla mnie pozostają niezrozumiałe.

Pomimo to Głód ma niesłychaną dla mnie wartość jako studium przedmiotu. Przede wszystkim studium głodu, ale też zachowań i relacji społecznych charakterystycznych dla końca XIX wieku. Z jednej strony takie studium przypomina najlepsze dzieła realizmu, z drugiej jednak daleko Hamsunowi do obiektywizmu, przezroczystości opisu realistycznego. Sceny ambiwalencji głodu i nagłego nasycenia nie są werystyczne. Przefiltrowane przez osobowość głównego bohatera stają się częścią jego osobowości. O wiele jednak ciekawsze są opisy sytuacji społecznych XIX-wiecznego Kopenhagi Oslo. Bardzo interesujący jest opis zamawiania artykułów do lokalnych gazet, proceder wynajmowania pokojów dla przyjezdnych czy sposób traktowania bezdomnych śpiących na ulicach.

Na koniec warto wspomnieć o samym Kopenhadze Oslo. Po przeczytaniu Głodu mogę powiedzieć, że znam Kopenhagę Oslo dobrze. Uliczki, park, katedra, poszczególne ulice (np. Jana-Kazimierza - za dnia ulicę pełną sklepów, w nocy centrum dzielnicy czerwonych latarń) odmalowane są w pełnej krasie. Tym bardziej, że większość akcji ma miejsce właśnie na ulicach tego miasta.

piątek, 08 sierpnia 2008, kot_maurycy

Polecane wpisy

  • Warszawa - Oslo - Nowy Jork - Mountjoy? Meta!

    Można mówić o połowicznym sukcesie. Z czterech miast udało mi się odwiedzić trzy (i Mountjoy). Na mojej drodze znalazła się Warszawa, gdzie spotkałem się z Mada

  • Zadie Smith "Łowca autografów"

    Historia opowiedziana w "Łowcy autografów" jest dość prosta. Oto główny bohater - Alex-Li Tandem - łowca autografów, który ma problemy z relacjami z j

  • [...]

    Na przeszkodzie stanęło życie - dwa lata w wojsku, praca, małżeństwo, obowiązki rodzinne, konieczność zarabiania coraz większych pieniędzy, całe to bagno, które

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Elishe, *.chelmnet.pl
2008/12/10 22:24:15
Nie chciałabym być wredna, ale akcja "Głodu" Hamsuna toczy się w Christianii, czyli Oslo, nie Kopenhadze. Nazwa ta (również w wersji: Kristiania), która obowiązywała do okresu międzywojna, została nadana stolicy przez króla duńskiego Chrystiana, który odbudował miasto po pożarze.
Zdaję sobie jednak sprawę, że pomyłka jest możliwa, gdyż w Kopenhadze, na wschód od głównego miasta, istnieje dzielnica zwana Christiania/Wolne Miasto Christiania, które powstało w latach 70. jako dzielnica hippisowska, po tym jak dzieci kwiaty zasquatowały pustostany, by stworzyć dzielnicę artystyczną (a z tego co pamiętam, chodziło też, a może przede wszystkim o to, by nie płacić podatków - mieszkańcy tej dzielnicy byli zwolnieni z ich płacenia).
Pozdrawiam serdecznie
Ela
PS. Nie wiem, jak Oslo, ale Kopenhagę naprawdę warto odwiedzić, chociażby właśnie dla tej duńskiej Christianii, fenomenu na skalę europejską ;)
-
Gość: lukael@wp.pl, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/04 22:07:51
Właśnie, akcja rozgrywa się w stolicy Norwegii. Darowałbym sobie tę złośliwą uwagę, gdyby nie ignoranckie oceny autorki.
-
kot_maurycy
2009/01/05 20:49:05
Fakt, Chrystianię miasto rzeczywiście pomyliłem z dzielnicą Kopenhagi. Kraje skandynawskie zawsze myliłem ze sobą więc dla mnie jest to bardzo naturalne.
Nie rozumiem tylko jakie oceny jakiej autorki są ignoranckie.
-
Gość: lukael@wp.pl, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/14 14:38:32
Autora ok. ;)
-
kot_maurycy
2009/01/15 12:20:45
Czyli mam rozumieć, że chodzi o mnie?
-
Gość: lukael@wp.pl, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/02 08:23:33
Tak Kocie Maurycy.
-
kot_maurycy
2009/02/03 15:47:07
A to dziękuję.
PS. Choć w zasadzie to ciekaw jestem trochę co jest w nich takiego ignoranckiego.