...Coś o wszystkim lub o niczym
Kategorie: Wszystkie | Codziennik | Lektury
RSS
czwartek, 19 czerwca 2008
Już za kilka dni

Już za kilka dni naszej podstawowej komórce społecznej stuknie rok. Z tej to okazji rodzina sprezentowała nam takie oto cudo:

A ja tak przy okazji zachorowałem na tą drukareczkę, która dzięki modułowi Wi-fi wybawiła by nas od konieczności każdorazowego jej podłączania, o czym marzę od dawna. Na razie niestety wakacje na tyle nadszarpnęły nasz budżet, że musimy wstrzymać się z zakupem do jesienie.

07:02, kot_maurycy , Codziennik
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 czerwca 2008
Świąteczna

Czytam ten artykuł w Gazecie. Zaskoczony jednym ze stwierdzeniem czytam je żonie:

- "Faceci już od dzieciństwa są bardziej zainteresowani klockami, figurami geometrycznymi, budują struktury pionowe, jeśli rysują, to wolą zimne kolory, np. niebieski. A dziewczynki budują w poziomie, częściej rysują twarze ludzkie, postacie, używają koloru czerwonego, żółtego."

Ona na to:

- No. Ja w przedszkolu narysowałam portret mamy węglem. Taki piękny! Strasznie mi się podobał! A mamie w ogóle...

17:28, kot_maurycy , Codziennik
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 czerwca 2008
Polska - Niemcy

Na początek należałoby napisać: To już jutro. Nie mogę doczekać się już jutrzejszego wydarzenia. I to nie z powodu historycznych zaszłości - Hansa Klossa i bitwy pod Grunwaldem. Nie mówiąc już o Westerplatte i powstaniu warszawskim. Dla mnie to po prostu wielkie wydarzenie sportowe. Tym dla mnie ważniejsze, że marzy mi się powtórka z tych emocji, które towarzyszyły dwóm golom Smolarka przeciwko Portugalii. Wtedy po raz pierwszy sobie pomyślałem - w końcu nam się coś udało. Po tylu obietnicach, przemówieniach jak bardzo to nasza reprezentacja się nie stara, jak to się koncentruje i będzie walczyć. W końcu coś się udało. I to jak! Co więcej to nie było zwycięstwo przypadkowe, wymęczone, a uzyskane w ramach dobrej, jeśli nie doskonałej gry.

I na to właśnie czekam do niedzieli. Na zaangażowanie, sprytne pomysły, fizyczną wytrzymałość i polot. Nie oszukujmy się. Nawet po meczu w którym Polska pokaże to wszystko i przegra pozostanie smutek. Tylko wygrana lub remis będą satysfakcjonujące. Taka jest piłka.

08:35, kot_maurycy , Codziennik
Link Dodaj komentarz »