...Coś o wszystkim lub o niczym
Kategorie: Wszystkie | Codziennik | Lektury
RSS
piątek, 12 września 2008
Jak można spędzić wolny dzień?

- Zaraz jemy śniadanie, a po śniadaniu pójdziemy do banku.

15:53, kot_maurycy , Codziennik
Link Dodaj komentarz »
środa, 03 września 2008
[...]

Na przeszkodzie stanęło życie - dwa lata w wojsku, praca, małżeństwo, obowiązki rodzinne, konieczność zarabiania coraz większych pieniędzy, całe to bagno, które człowieka wciąga, kiedy go nie stać na to, żeby postawić na swoim...

[Paul Auster Szaleństwa Brooklynu]

21:48, kot_maurycy , Lektury
Link Dodaj komentarz »
Warszawa - Kopenhaga Oslo - Nowy Jork: Paul Auster "Szaleństwa Brooklynu"

Oto bohater i jego rodzina. Żona z którą niedawno się rozwiódł, siostrzeniec, który stracił swój dotychczasowy cel życiowy, siostrzenica nie mogąca ułożyć sobie życie, trochę przez swoją naturę, a trochę przez spotykanych na swojej drodze mężczyzn. Jest też wielu, wielu innych. Bo powieść Austera to taka rodzinna saga. Rodzinno-przyjacielska. Ciepła, wartka opowieść o przeróżnych przypadkach ludzkich. Właśnie tytułowych szaleństwach.

W Szaleństwach... Nowy Jork tak jak u Allena to tylko stan umysłu, przemawia przez myśli i zachowania bohaterów. Wraz z każdym zdaniem stają przed oczami najbardziej charakterystyczne obrazy z Nowego Jorku. Najciekawsze jest jednak, że do powieści wkraczają elementy najnowszej polityki. Bohaterowie bowiem są świadkami wyborów prezydenckich w których kontrowersyjne zwycięstwo odniósł George W. Bush. Dla postaci powieści cały proceder ponownego przeliczania głosów jest zamachem na demokrację, a zwycięstwo Busha prawdziwą katastrofą dla Ameryki. Przypomina to reakcje na wybór Lecha Kaczyńskiegona prezydenta. To jednak nie wszystko. Zamykające powieść sceny pokazują wybuchy dwóch wieżowców na Manhatanie 11 września 2001 roku. 

21:44, kot_maurycy , Lektury
Link Dodaj komentarz »